Włochy z przyczepą – trasa, opłaty drogowe, kempingi i budżet

Chorwacja to u nas kierunek numer jeden. Ale coraz więcej osób pyta o Włochy – i słusznie. Garda, Toskania, Adriatyk od strony Rimini. Inny klimat, inna kuchnia, a droga wcale nie dłuższa niż na chorwacką Dalmację.

Poniżej wszystko, czego potrzebujesz, żeby ruszyć bez niespodzianek.


Trasa z Dolnego Śląska i Śląska – dwa warianty

Przez Austrię (na Gardę, Wenecję, Adriatyk)

Stanowice -> Wrocław -> Brno -> Wiedeń -> przełęcz Tauern -> Tarvisio -> Włochy

Najczęściej wybierana droga, jeśli celujesz w północne Włochy. Autostrada niemal całą trasę. Z bazy nad jezioro Garda to ok. 1100 km, nad Adriatyk w okolice Wenecji podobnie. Zestawem z przyczepą (max 80 km/h) licz dwa dni jazdy z noclegiem po drodze.

Przez Niemcy i Brenner (na Toskanię, środkowe Włochy)

Wrocław -> Drezno -> Norymberga -> przełęcz Brenner -> Bolzano -> Florencja

Dłużej, ale jeśli jedziesz do Toskanii albo dalej na południe, często wygodniej. Brenner to płatny odcinek górski – liczy się tu moc auta, bo podjazd jest długi.

Z bazy na wybrzeże Toskanii (okolice Viareggio): ok. 1400 km. Do Rzymu: ok. 1700 km – to już realnie trzy dni z przyczepą.


Opłaty drogowe – tu Włochy działają inaczej niż Chorwacja

We Włoszech nie ma winiety. Płacisz za autostrady przy bramkach – pobierasz bilet na wjeździe, płacisz na zjeździe. Zestaw z przyczepą wpada do wyższej klasy pojazdu niż samo auto, więc stawka rośnie.

Po drodze przejeżdżasz jednak przez kraje, gdzie winieta jest obowiązkowa:

Czechy – winieta elektroniczna, rejestrujesz tablicę online. Kilka dni ok. 55 zł. Przyczepa bez dodatkowej opłaty.

Austria – winieta naklejana lub elektroniczna, 10 dni ok. 12 euro. Do tego płatne odcinki górskie: Tauern albo Brenner – kilkanaście euro za zestaw. Stawki sprawdź przed wyjazdem, bo zmieniają się co rok.

Same Włochy – autostrady płatne przy bramkach. Za przejazd z granicy na Gardę zapłacisz kilkanaście euro, do Toskanii czy Rzymu odpowiednio więcej.

Łącznie na trasie tam i z powrotem (Czechy + Austria + włoskie autostrady) realnie zmieści się w okolicach 500-800 zł, zależnie od tego, jak daleko na południe jedziesz.

Formalności i dokumenty do zabrania opisaliśmy osobno: formalności przy wyjeździe przyczepą za granicę.


Gdzie nocować – regiony i kempingi

Jezioro Garda – klasyka pierwszego wyjazdu do Włoch. Blisko (najbliżej z całych Włoch), mnóstwo kempingów, dobra infrastruktura, łagodne wejścia do wody. Świetne na rodzinę z młodszymi dziećmi.

Adriatyk (Lido di Jesolo, Cavallino, Rimini) – długie piaszczyste plaże, płytko, kempingi nastawione na rodziny. Cavallino pod Wenecją to wręcz zagłębie kempingowe.

Toskania (wybrzeże Versilia, Maremma) – piękniej, dziczej, dalej. Sosnowe lasy schodzące do morza, kameralne kempingi. Dla tych, którzy byli już nad Gardą i chcą czegoś więcej.

Cena parceli z prądem w lipcu i sierpniu: ok. 35-55 euro za dobę, kempingi przy samej plaży drożej. W czerwcu i wrześniu potrafi być nawet o jedną trzecią taniej.

Jedna rzecz jak przy Chorwacji: w szczycie sezonu rezerwuj z wyprzedzeniem. Najlepsze kempingi nad Gardą i na Adriatyku schodzą wczesną wiosną.


Jaką przyczepę wybrać na Włochy

Para na dwa tygodnie spokojnie zmieści się w Hobby 495 UL Maxia – lekka, łatwa w prowadzeniu na austriackich serpentynach. Rodzina 2+2 z dziećmi w wieku szkolnym i potrzebą osobnej strefy snu – Hobby 545 KMF De Luxe. Jeśli chcesz maksimum komfortu na dłuższy wyjazd, rozważ Hobby 560 WFU Prestige z dużą łazienką.

Wszystkie modele i ceny porównaliśmy w osobnym wpisie: jaką przyczepę Hobby wybrać na wakacje.


Realny budżet – tydzień nad Gardą, rodzina 2+2

Lipiec, Hobby 545 KMF De Luxe, kemping nad jeziorem:

PozycjaKoszt
Wynajem przyczepy 7 x 450 zł3 150 zł
Opłata serwisowa + wyposażenie550-750 zł
Paliwo tam i z powrotem (~2300 km)1 400-1 700 zł
Opłaty drogowe (Czechy, Austria, Włochy)500-700 zł
Parcela na kempingu 7 x 45 eurook. 1 350 zł
Jedzenie (własna kuchnia, zakupy)1 000-1 400 zł
Razem7 900-9 050 zł

Tydzień w hotelu nad Gardą dla czterech osób w lipcu zaczyna się od kilkunastu tysięcy – bez własnej kuchni i bez balkonu z widokiem na jezioro za oknem przyczepy.


Punkt odbioru – po drodze na południe

Baza w Stanowicach koło Oławy leży przy autostradzie A4 – dokładnie na trasie wyjazdu z Dolnego Śląska i Śląska w stronę Czech, Austrii i Włoch. Odbierasz przyczepę wyjeżdżając, oddajesz wracając. Bez nadkładania drogi.

Mieszkasz w okolicy? Mamy osobne strony z informacją o dojeździe:

Wolne terminy sprawdzisz na wynajemhobby.pl/terminy-wynajmu. Masz pytanie o konkretny model? Zadzwoń: 602 383 807, napisz: wynajemhobby@gmail.com.


Opinie klientów i lokalizacja bazy: wizytówka Google.